Dziś byłam na filmie " Złodziejka książek". Sam film jest ciekawy, pokazuje świat w czasie II wojny światowej w Niemczech. Muszę się przyznać, że strasznie dużo na nim płakałam, ponieważ niektóre momenty są wzruszające i smutne. Część bohaterów umiera. Najbardziej jednak podobało mi się to, że to śmierć była narratorem w tym filmie. Film smutny i wzruszający, ale tak naprawdę nie ma w nim nic niesamowitego. Oceniam go na 6,5/10.
P.S. Strasznie lubię Geoffreya Rusha, który zagrał w tym filmie jedną z głównych postaci. Teraz właśnie skończyłam oglądać "Diabeł ubiera się u Prady" (oczywiście oglądałam go kolejny raz) i muszę powiedzieć, że nadal jest to jeden z moich ukochanych filmów, które nigdy mi się nie znudzą !
;) pozdrawiam :) mozesz wziasc udzial w konkursie teraz sa w 10 brakuje jeszcze 20 dni
OdpowiedzUsuńhttp://zielonoma.blogspot.it
Chciałabym obejrzeć ten film, troszkę zmartwiła mnie Twoja średnia ocena tego filmu, ale i tak obejrzę :-)
OdpowiedzUsuńhttp://nowoczesnadama.blogspot.com/
http://instagram.com/marta_verdi